Self.
Nie mam ostatnio motywacji. Rozleniwiłam się strasznie. Zmotywowana jestem jedynie w poniedziałki i czwartki na treningach. Cała reszta jakoś straciła na ważności. Aparat leży, jego właścicielka się obija i oboje marnujemy swój potencjał tracąc czas na rzeczy mało ważne. Myślałam, że jesień będzie inspiracją. Nie jest. Jedyna rzecz do której mnie zachęca to zakopanie się pod kołdrę i spanie.


Dodaj komentarz